poniedziałek, 22 listopada 2010

Wycieczkowo

Lublin-piękne i największe miasto w województwie lubelskim.
Wycieczkę do Lublina planowałyśmy z siostrą już od dawna.Zawsze stało na przeszkodzie COŚ.
W miniony weekend udało nam się w końcu zebrać i wybrać.Czas, wiadomo, nie najlepszy.W końcu koniec listopada,pogoda nieciekawa ale jak się na coś uprzemy to nie ma siły...
Do Lublina mam ok.90 km, czyli odległość wcale nie taka kosmiczna.Miasto nie jest mi też tak zupełnie obce, bo  kilkakrotnie mijałam go jadąc do Zamościa,na Majdanek ,czy nad Jezioro Białe ale  nigdy nie miałam okazji zatrzymać się w nim na dłuższą chwilę. Chociaż tu z tą dłuższą chwilą też troszkę mijam się z prawdą,bo w Lublinie urodzili się obydwaj moi synowie( tak tak )...No ale wtedy nie w głowie mi było zwiedzanie  i w ogóle wszystko kręciło się wokół szpitala i dzieci.....

Wycieczkę zaczęliśmy więc od zwiedzania Muzeum Wsi Lubelskiej.

Bardzo pięknie tam jest.I mogę sobie tylko wyobrazić jak cudnie musi być w lecie..
Olbrzymi teren,piękne zagrody i stare chałupy , których wnętrza  wiernie odzwierciedlają poziom życia ich ówczesnych mieszkańców.Niesamowite klimaty.Stoły,obrazy,kredensy,ławy,łóżka....
Tak bym sobie jeden taki domeczek  przeniosła na swoje podwórko....
W jednej z chałup paliło się pod kuchnią !!!.Wchodzimy a tu ciepełko!
Szkoda,że nie można robić zdjęć w środku domków.Nadrobiliśmy za to ilością fotek na zewnątrz.
Zdjęcia niezbyt udane,bo pogoda nie sprzyjała robieniu super zdjęć ale chciałam chociaż w małej części pokazać piękno tego miejsca.

















(I taki muzealny eksponat tez się trafił  ...:)))))


Udało nam się również odwiedzić lubelskie Stare Miasto.
Niesamowicie urokliwe kamieniczki tworzą to miejsce niezwykle klimatycznym.

Dziękuję Basi,za moc dokładnych informacji o Lublinie. Na pewno je jeszcze wykorzystam.






Bardzo dziękuję za wszystkie przemiłe i ciepłe komentarze.
Przydają się ,bo ciepełko potrzebne i poszukiwane.Podobno zima nadchodzi....
Pozdrawiam gorąco.
Agnieszka.

44 komentarze:

  1. uwielbiam ten skansen- latem w gospodzie podają ziemniaki ze zsiadłym mlekiem, pajdy ze smalcem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o boze..jakbym sie teraz chetnie napila zsiadlego mleka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała wycieczka !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nigdy nie byłam w Lublinie....buuu :(
    Ładne kamieniczki ! Uwielbiam domy kryte strzechą....sama chciałabym taki mieć ! No patrz i znowu się rozmarzyłam, i to przez Ciebie :)
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam kilka razy w Lublinie - lubię jej starówkę i fajne knajpki...
    A muzeum nie znałam... Miło się ogląda cfzyjeś wspomnienia :)

    POzdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pieknie,chyba najbardziej podoba mi sie ten wiatrak,przecudowny ,ja reszta mam chopla na tle wiatrakow nie zby tam zaraz niderlandy ale nasz polskie wiatraki .zdjecie zaoewne rynku w lublinie ,zgaduje bo nigdy tam nie bylam

    OdpowiedzUsuń
  7. Od roku marzę o Lublinie, nie tylko turystycznie:)
    Fajnie że pokazałaś jakie ma cudne miejsca:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że lublin tak daleko bo ochoty mi narobiłaś na spacerek między tymi chatami...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. ..."W kinie w Lublinie,kochaj mnie!!!":):):)
    Lubię tę piosenkę,ale w Lublinie nie byłam...szkoda,bo pięknie patrzę...ale ja-podróżniczka zapalona-na pewno tam dotrę:)

    Pozdrawiam cię Aguniu cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzieki za cudowna wcieczke,z super zdjeciami! Moze masz wiecej?
    Ty dziewczynko wygladasz na studentke ,a nie na matke synom!!! W dodatku dwom !!! Pa-Ag

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię lubelską starówkę, jest nieodkryta i bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że Ci się w Lublinie podobało:))) A skansen jest rzeczywiście cudny - o każdej porze roku, ale kiedy latem zakwitną przydomowe ogródki, to chyba jest najpiękniej:)
    Pozdrawiam serdecznie z Lublina:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. W Lublinie byłam raz, a najbardziej zachwyciło mnie właśnie Muzeum wsi lubelskiej. Po skansenie chodziły kury, pasły się owce... Bajka!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie bylam w Lublinie, bardzo ladne miasto a muzeum wsi rewelacyjne! Dzieki za wycieczke ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna wycieczka Aguś, nigdy nie byłam w Lublinie, ale zachęciłaś mnie mocno :))

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne fotki! kocham skanseny i chętnie bym zamieszkała w takiej wiejskiej chałupie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Studiowałam w Lublinie i teraz, mieszkając na drugim końcu Polski, bardzo za tym miastem tęsknię. Mimo że jest to spore miasto, jest w nim dużo zieleni, parków, skansen i ogród botaniczny. A do tego urokliwa starówka. Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że zwiedziłaś Lublin i że Ci się podobał. I za zdjęcia, przez które aż łezka się w oku kręci...

    OdpowiedzUsuń
  18. Wczoraj pisałam, że dziękuję za darmową wycieczkę po mieście w którym nigdy nie byłam to masz- komentarz zeżarło;/?
    To dzisiaj muszę znowu ...O tym, że piękna nasza Polska cała!!!Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo urokliwa wycieczka:) Dziękuję:) A na festynie u mnie już byłaś??
    Buziolki w sam środek noska ślę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję,Słońca Wy moje, za odwiedziny....
    W jednej z takich chatek też bym chetnie zamieszkała.....
    Agnicy-zdjęć mam bardzo dużo.Z dwóch aparatów, mojego i szwagra.
    A studentka to ze mnie była ale kilka lat temu.....

    OdpowiedzUsuń
  21. Swietna wycieczka.
    Jesienia, mimo ze chlodniej, tez fajnie jest sie gdzies wyrwac, chociaz na chwilke:).
    Pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna wycieczka.Nigdy nie byłam w Lublinie i chyba zaczęłam żałować.Też bardzo lubię odwiedzać takie skanseny.
    Pozdrawiam
    Alina

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo urokliwe sa te chalupki w skansenach, od razu czlowiek nabiera sentymentu ,ale przypuszczam ze na dzisiejsze czasy i wymagania,to wyposazenia takiej chalupki to troszke ubogie ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, zazdroszczę. Nigdy nie byłam w Lublinie. Dla mnie to kosmiczna odległość. Ale obiecałam sobie, że następne wakacje poświęcę na piękne polskie miasta i miasteczka, do których jak dotąd nie udało mi się dotrzeć.
    Skansen pokazałaś pięknie. Uwielbiam takie miejsca :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. No kochana!!!Ty mi tu normalnie miasto moje rodzinne reklamujesz!!!:))Pięknie wyglądają te kamienniczki na Twoich zdjęciach!
    Choć często koło nich przechodzę,to dopiero na tym zdjęciu zauważyłam ich niewątpliwe piękno!
    Skansen uwielbiam,najchętniej bym tam zamieszkała...;))
    Pozdrawiam,Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie jednodniowe wypady są b.fajne , skanseny też lubię zwiedzać , stare kościoły i dworki , nie jakieś tam pałace , ale dworki małe przytulne i zazwyczaj dobrze zachowane.
    Starówka pięknie odnowiona , jeszcze nie byłam w Lublinie , ale kto wie? po tym zachęcającym poście.
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  27. Moje klimaty, moje miejsca, moje studia. Ostatnio bywam tam głównie przejazdem. Cieszę się, że Ci się spodobało miasto. Trzeba było jeszcze zobaczyć dwa uniwersytety obok siebie. Ale tam jest pięknie wiosną.

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajną wycieczkę miałaś:) a skansen wygląda bosko:)

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  29. A ja nie byłam nigdy w Lublinie. Wspaniałe zdjęcia,i wspaniała wycieczka!
    Pozdrawiam!
    J:O)

    OdpowiedzUsuń
  30. O jejuniu, jak milo zobaczyc moje rodzinne miasto, ktore zawsze uwazalam za najnudniejsze w swiecie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Megaklimatyczne miejsca *__* zazdroszczę wycieczki. Przepiękne zdjęcia :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Cieszę się, że wycieczka się udała :) W skansenie faktycznie najlepiej zawitać wiosną lub latem. W sumie to sama dawno tam nie byłam :) A jedna z tych chat, sprowadzonych do skansenu należała do mojej babci :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super wycieczka i piękne zdjęcia.
    Ja nigdy nie byłam w Lublinie ale po Twoich zdjęciach i opisach chyba się tam wybiorę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Narobiłaś mi smaku wycieczką :)) ahh, uwielbiam wyprawy te bliższe i te dalsze. wszystkie!

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Witaj, Lublin jest mi znany:) Mieszkałam całkiem niedaleko no i 5 lat studiów:) Lubie wybrane miejsca tego miasta, ale przede wszystkim podziwiam je za bardzo aktywne działania kulturalne i ciekawe propozycje na rozwój wewnętrzny:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  36. no to musiała być świetna wycieczka, pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  37. Lublinie nie byłam chyba nigdy... ale podobny skansen oglądałam w opolskiej wsi :)
    Aguś, dawno tu nie byłam... nadrabiam zaległosci a tu chleb, jakiś sernik... głodna się przez Ciebie zrobiłam!!! :( późna godzina a ja idę coś wkuszać zaraz... :P
    Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  38. Wspaniałe zdjęcia i zapewne niezapomniana wyprawa:) Ja też byłam kiedyś w opolskim skansenie (prawdopodobnie tym samym co Dag-eSZ bo jest chyba tylko jeden;) i wrażenie zrobił na mnie naprawdę niesamowite:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziękuję ,że do mnie zaglądacie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajna wycieczka, ja byłam na starówce w Lublinie, ale nie odwiedziłam skansenu. Następnym razem z pewnością tam wstąpię.
    Fajna relacja i piękne fotki
    Buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
  41. Witaj.
    Modlitwa świętej Teresy.

    Dostałam ją mailem i miałam wybrać 12 kobiet, które mogą tego potrzebować i pomyślałam o Tobie... Nie zapycha skrzynki. To tylko chwila przeczytać tą modlitwę. Mam nadzieję, że wybieram właściwie. Proszę, odeślij to do mnie z powrotem (zobaczysz, dlaczego). Na wypadek gdyby ktoś nie wiedział, święta Teresa jest znana jako święta małych kroków. To znaczy, że wierzyła w robienie małych rzeczy w życiu dobrze i z miłością. Jest także patronką ogrodników i florystów. Jej kwiatami są róże. Pamiętaj, żeby wyrazić życzenie zanim przeczytasz modlitwę. To wszystko, co musisz zrobić. Nie ma żadnego załącznika. Po prostu wyślij to do 12 osób i daj mi znać, co się zdarzyło czwartego dnia. Przepraszam, że musisz forwardować tę wiadomość, ale spróbuj nie przerywać ciągłości tej korespondencji. Modlitwa jest jednym z najlepszych prezentów, jakie otrzymujemy całkowicie za darmo. Czy pomyślałaś już życzenie? Jeśli tego nie zrobisz, nie spełni się! To jest ostatni moment, żeby to zrobić...
    Modlitwa świętej Teresy:
    "Niech na Ziemi zapanuje pokój. Miej zaufanie do tego, że jesteś dokładnie tam, gdzie powinnaś być. Nie zapominaj o nieograniczonych możliwościach, które rodzą się z wiary. Używaj darów, które otrzymałaś i dziel się miłością, która została Ci ofiarowana. Bądź szczęśliwa wiedząc, że jesteś dzieckiem Boga. Niech ta obecność zagości głęboko w Tobie, pozwól swojej duszy śpiewać i tańczyć z radości, a także kochać. Miłości wystarczy dla każdego z nas."
    Teraz prześlij to 12-tu kobietom

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale pięknie tam, a ja wciąż nie mogę tam dojechać. No i ten skansen. Sama u siebie jakiś czas temu pisałam o skansenie na Ukrainie, bo uwielbiam , a do tego nie jestem w stanie jakoś dotrzeć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ...