niedziela, 10 października 2010

"Kopciuszkowa " ławeczka i CANDY

Mam ławeczkę a`la Kopciuszek.Jeśli znacie blog Oli , to wiecie o jakiej ławeczce mówię. Blog Kopciuszka ,to w ogóle pierwszy blog , na który trafiłam w tym blogowym świecie.Póżniej znalazłam inne,inne i inne. I tak to się zaczęło. Ławeczka Oli spodobała mi się od razu,szukałam czegoś podobnego ale wszystkie były nie takie.
Znalazłam więc stolarza, który zobowiązał się do zrobienia podobnej ławki dla mnie.Wcześniej jednak poprosiłam Olę o zgodę,czy mogę wykorzystać jej zdjęcia i zrobić podobną.
Zamówienie złożone gdzieś w okolicach marca.Nie pamiętam dokładnie ale na pewno był to marzec lub kwiecień.Pan stolarz ciągle miał coś ważniejszego do zrobienia.
Troszkę długo trwała jej produkcja ale w końcu jest.














Poszeweczki z ławeczki są do oddania.Ogłaszam więc takie malutkie CANDY.
Bez powodu, ot po prostu.  Jeśli poszewki podobają się Wam wpisujcie się.Chętnie je oddam w dobre ręce.
Osobę, która dostanie ten różany komplecik wylosuję za tydzień,czyli w niedzielę 17-go pażdziernika.
Serdecznie zapraszam!

114 komentarzy:

  1. Pierwsza!! Cudna ławeczka poszeweczki zostawiam 'potrzebującej" bo mi nie pasują do dizajnu ;DDD

    buziaki Aguś

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś, laweczka cudowna.Zwolenski stolarz robil ?

    Buziaki,
    S.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarówno ławeczka jak i podusie są cudne i urocze :) sielsko-anielski klimacik Ci wyszedł w tym kąciku :)
    Cieplutkiej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna ławeczka. Taka romantyczna:-) A ja ustawiam się w kolejce po poduszeczki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. 13-ko dziękuję!!!!!!
    Sylwia-Pan stolarz jest z Policznej.
    Ogólnie z wykonania jestem zadowolona,tylko dłuuugo to trwało.
    Basiu-dziękuję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ławeczka może i wyczekana, ale warto było czekać na to cudo!
    Ustawiam się w kolejce po poszewki, bo cudne są!
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany jak ja na taką ławeczkę choruje no bardzo jest i tu powtórze po poprzedniczkach CUDNA
    pozdrawiam Neska

    OdpowiedzUsuń
  8. kochana jakia piekna laweczka szkoda ze tak pozno w lato nby sie przydala ale i tak super w kuchni siedzonko do cieploego grzanca tak to widze .pozdrawiam ps na poszewki dam szanse komus innemu ,kupilam machine wiec szyje jak opetana,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna ławeczka i podusie...oj jak miło posiedzieć i popatrzec.Serdecznie pozdrawiam Sylwia:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja chociaz szyć umiem, to takim pieknym poduszkom się nie oprę!!
    Ławka bardzo podobna pasowałaby mi na balkon i wiem że w przyszłym roku taka właśnie tam będzie. Ale napewno Twoja jest piękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna ławeczka. Tworzy fajny klimat. Chętnie przyłącze sie do zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, ławeczka jest nieziemska! Znam ją, właśnie z blogu kopciuszka...to też był jeden z pierwszych blogów na jakie ja trafiłam:)
    Twój dom jest coraz piękniejszy, jestem pod wrażeniem!
    Mnie także marzy się taka ławeczka od dawna, tylko nie bardzo mam na nią miejsce...ale...może się skuszę w końcu,bo od dawna za mną chodzi:)

    PS dopisuję się do candy jeśli można:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna ławeczka nie ma co..pozazdrościć.
    Na candy już się zapisuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna ławeczka, warto było na nią tyle czekać, nie ma co :) no i poduchy też mię się baaaardzo podobają! może mi się poszczęści? :) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ławeczka piękna...piękniejsza od mojej a ja na swoją krócej czekałam.Moja jest bez bocznych oparć i na środku ma dwie tapicerowane oparcia.W zależności od nastroju są żółte lub zielone bo takie kolory dominują w mojej kuchni.Podusie do Twojej pasują idealnie,ale spróbować szczęścia nie zaszkodzi...
    pola

    OdpowiedzUsuń
  16. Aguniu,ławeczka cudo!!

    Ja szperam na allegro od wielu miesięcy,ale tam takich rzeczy brak i wściekam się!!
    Jeśli możesz zdradz mi za jaką cenę można coś takiego zrobić(w mailu,jeśli nie chcesz tutaj!:)),to i ja sie pokuszę-jakos mi zalezy!

    Podusie ładniutkie,jednak użyczam swego miejsca innym,bo i u mnie inne kolory!
    Pozdrawiam niedzielnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Warto było czekac.Stolarz sie spisał w efekcie koncowym.U mnie tez by się taka zdała,ceny kosmiczne tych gotowych odpicowanych.Z tym stolarzem to dobry pomysł.Pomyślę.::))

    Na podusie sie nie zapisuję.Angielskie klimaty nie do mej chaty.Nie wszyscy w domu przepadaja za kwiateczkami::)) na firanach i poduchach.
    Pozdrawiam i dziekuje za wizyte u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ławeczka przepiękna, wszystko tworzy przecudny klimat.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaczytałam się ,kochana, w Twoim blogu-musiałam nadrobić wiele zaległości, ale i cofnęłam się dalej w czasie,zawsze miło mi do Ciebie zajrzeć.
    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu:)
    U Ciebie,uroczo,jesiennie się zrobiło, a w domu widzę przepiękne zmiany!!!
    Ławeczka po prostu cudowna!!Przypomina mi ławkę,która stała w kuchni babci,a te "babcine" klimaty wielu z nas odpowiadają:)
    Na candy oczywiście się zapisuję:)Planuję zmiany w sypialni,kiedy tylko "pozbędę" się dziecięcego łóżeczka,a te poduchy będą pasowały;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Biało, biało i ładnie:))!!Podoba mi się ten mebelek, warto było czekać!

    OdpowiedzUsuń
  21. urokliwA TA ławeczka bardzo mi się podoba pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna ta ławeczka ;) Pewnie każda z nas chciała by takie cudeńko gościć u siebie ;)
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ławeczka prześliczna!Na poszeweczki się oczywiście zapisuję:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurczaki,poszeweczki idealne do salonow mych! Ja je chce!Lawka cudna.Oj marzy mi sie podobna do przedpokoju,ale na razie tyyysiac rzeczy wazniejszych na glowie.Moze kiedys sie doczekam.Ponoc marzenia sie spelniaja hihi.Pozdrawiem cieplo.Ania

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekna ta laweczka,bardzo romantycny kacik :) stworzylas. Candy przepiekne,ale tym razem pas :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Bajkowa lawka! Ksztalt i kolor mi sie podoba bardzo!
    Z przyjemnoscia zapisuje sie na "romantyczne" CANDY:)
    Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdybym tylko miała gdzie postawić takie cudo, to też bym sobie sprawiła... Zazdroszczę.
    Ale na poszewki miejsce znajdzie się zawsze, więc chętnie przygarnę :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Szybciutko się zapisuję, poszeweczki są śliczniutkie :)
    pozdrawiam
    aga.ocean@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Warto było czekać, ławeczka świetna!
    A w kolejce po cudne poszeweczki ja będę czekać:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Laweczka jest perfekcyjna, jejku jak ona mi sie podoba. I do tego pojemna i biala no cudenko.
    Serduszko z napisem tez sliczniutkie.
    Buziaczki sle.

    OdpowiedzUsuń
  31. To nie do wiary, że są do oddania... Ja mam podobną białą ławeczkę, tylko z innym oparciem i te podusie...no takich mi właśnie trzeba! Co post, to inspiracja. Ale, czy fan-anonim może wziąć udział w candy? Byłoby to moje pierwsze, bo ja zawsze tak po cichutku...
    Pozdrawiam, Marta z Lublina

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczna romantyczna ławeczka i podusie również :)- Jomo

    OdpowiedzUsuń
  33. Ławeczka naprawdę wygląda super! ale nam piękne candy zaserwowałaś:)) Poduchy cudne:)))

    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ławeczka rewelacja! Bardzo mi się podoba i wyobraź sobie, że jednym z pierwszych blogów, na które trafiłam też był blog Kopciuszka :)) Na poszewki się piszę, bo świetne :))

    OdpowiedzUsuń
  35. No jak mają się nie podobac - jak się podobają! te poszeweczki są świetne! Nie mogę przepuścić koło nosa takiej okazji, a nóż-widelec... ;)

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ławeczka jest cuuudnnaa,i ten janiołek stojący obok niej,,piękny kącik stworzyłaś:)
    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. Ławeczka jak marzenie, szkoda tylko że tak długo, ale warto było na nią czekać.
    Wygląda super!
    I konstrukcyjnie nie najłatwiejsza, podziwiam Pana Stolarza:)

    Aha, staję do kolejki:)

    Ciepełka życzę...

    OdpowiedzUsuń
  38. I ja dołączam do achów i ochów nad ławeczką!!! Doskonała jest!

    OdpowiedzUsuń
  39. Szalenie podoba mi się Twoja ławeczka ;) Jest taka romantyczna.
    A różane poduchy dodają jej tylko uroku;)
    Mam nadzieję, że masz jeszcze taki komplecik dla siebie ;) bo idealnie pasują.
    Ściskam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  40. Cud miód i orzeszki ;)
    Piękna jest ta ławeczka :)
    A podusie no śliczności staję więc po nie grzecznie w kolejce :)
    Buziaki :*
    A że my w tym samym czasie buszujemy po wzajemnych blogach - to wiesz musi to coś znaczyć ;) hehe pa :*

    OdpowiedzUsuń
  41. Ławeczka cudna!!! Czarujący kącik do siedzenia wyszedł, sielsko-anielsko... A poszeweczki urocze, z chęcią stanę w kolejce.
    Pozdrowienia gorące z Leśnego Zakątka Aguś:)))

    OdpowiedzUsuń
  42. NA poszewki się piszę:))))

    A ławeczka superowa:)))
    w kwestii stolarzy mamy te same doświadczenia:))) Ja czekałam na swoje schody z 6 m-cy w sumie, bo najpierw nie miał czasu na robote w ogóle, a potem nie miał czasu na ich montaż... I tak zleciało ;>
    schody już mam! Od dawna:)))

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękna ławeczka,
    Piękny motyw na poduchach ,,ale mnie nie pasują.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękna ławeczka,
    Piękny motyw na poduchach ,,ale mnie nie pasują.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Aguś Twoja ławeczka jest rewelacyjna..bardzo mi się podoba!A poszeweczki są idealne w moim stylu tak więc grzecznie do kolejeczki się ustawiam!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ławeczka cudnista!!!!!!! A poszeweczkami bardzo chętnie się zaopiekuję. Ściskam Patti.

    OdpowiedzUsuń
  47. Romanytczny, nastrojowy kacik, zachecajacy do odpoczynku, a ja chetnie zapisze sie na poszewki(moja corka by powiedziala ze to normalka- bo sa w kwiaty wiec mama takie koniecznie miec musi :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Tez choruje na taka ławeczkę. U mnie barierą nie do przebycia jak na razie jest jej rozmiar - musi mieć dokładnie 100 cm i ani pół więcej.pewnie skończy się jak u Ciebie - wizytą u stolarza :))
    Podusie cudowne, ale do moich wnętrz nie pasują, więc nie odbieram szansy innym. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  49. Witaj!
    Ławeczka jest przesliczna. A poszeweczki marzenie...więc się zapisuję i marzę.
    Dziekuję za wspaniałe Candy i ciepło pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  50. Aga, ławeczka naprawdę robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  51. niezwykły ten mebel, a poszeweczki z pięknego materiału uszyte. bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Chętnie przygarnę te cudeńka;)
    Ławeczka cudo;)

    pozdawiam
    IWONA
    ISZSONIIA5@GMAIL.COM

    OdpowiedzUsuń
  53. ławeczka o jakiej ja też marzę, bardzo ładna:-) a podusie idealnie pasują do obrusa jaki dostałam w prezencie od Mamy mojej, więc z chęcią stanę w kolejce

    OdpowiedzUsuń
  54. Agus szczęka mi opadła jak zobaczyłam ławkę. REWELACJA.

    jejku też chce taką !!!!!

    Co prawda poszewki mogę sobie uszyć ale Twoje poszewki bardzo mi sie podobaja i pisze się na nie. A co tam

    buziaki i mam nadzieję, ze już wróciłam na dłużej, bo zaległości koszmarne miałam od dawna

    OdpowiedzUsuń
  55. Aguś,ławeczka,śmiem twierdzić lepsza od pierwowzoru!!!
    Zazdroszczę jej nie powiem :)
    Jak znajdę kiedyś zdolnego stolarza,to uśmiechnę się do Ciebie o wzór.

    Piszę się na poszeweczki,bo jeżeli są z tego samego źródła co moje,to rewelacja :D

    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  56. Aguś,ławeczka jest BAJECZNA!!!
    Nie bierz mnie pod uwagę w losowaniu poszewek.Dzięki Tobie jestem już ich szczęśliwą posiadaczką:)
    Ściskam Cię:)))

    OdpowiedzUsuń
  57. Zawsze zaskoczysz mnie czymś niezwykłym, ławeczka śliczna. Różane poszeweczki chętnie przygarnę:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  58. a i ja się poczęstuję, bo tych obok tych róż nie przejdę obojętnie:)
    A ławka to cudo.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  59. Cudna ta ławusia-wszystko pięknie skomponowane. Moje gratulacje

    Lucyna

    OdpowiedzUsuń
  60. Na candy się nie zapisuję, tylko ławeczkę skomentuję - cudna jest, stolarz pięknie ją wyrzeźbił, zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Czekanie opłaciło się, ławeczka jest śliczna. Dobrego jutra.

    OdpowiedzUsuń
  62. pragnę tych poszeweczek!!! Jasne że się po nie zgłaszam!

    OdpowiedzUsuń
  63. o kurcze poszewki moich marzeń-uwielbiam takie;) sama mam podobne na sofie i fajnie byłoby mieć na zmianę;) ogólne uwielbiam motyw róż wszędzie;))0jejku jakbym chciała wygrać:))pozdrawiam serdecznie:))A w sklepiku Lawenda byłaś w Kazimierzu, czy gdzieś indziej? Ta kawiarenka jest na spokojnej uliczce Krakowskiej;)

    OdpowiedzUsuń
  64. A łotwierane wieko ma? Marzy mi się takie cudo, widziałam kiedyś żółte, że ach...ale się nie zdecydowałam:(
    Nie wiem czemu te poszewki oddajesz... za moment będzie to jedyny promyk lata do którego ja chętnie się przytulę:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo fajna ławeczka, warto było poczekać, pan stolarz się spisał. Aż chciało by sie przysiąść na chwilkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  66. Nádherná romantika...tiež sa hlasím do hry...Elina

    OdpowiedzUsuń
  67. Przecudna ławeczka! opłacało się tyle na nią czekać bo z tymi podusiami prezentuje się naprawdę rewelacyjnie!! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Śliczna ławeczka. Doskonale ją pamiętam z bloga Oli.
    Poszeweczki takie romantyczne...
    Ale co z tego, nie mogę się po nie ustawić, bo jeszcze się nie dorobiłam poduszek kwadratowych, które pasowałyby na te cudne poszeweczki. Mam wszystkie w prostokątach :(
    Swoją drogą chyba już najwyższy czas, by zaopatrzyć się w popularny rozmiar 40x40 :))

    OdpowiedzUsuń
  69. o jacie! ławka cudna...taka romantyczna, zresztą tak jak poduszeczki :) cudnie :) Więc się oczywiście zapisuję bo pragnę tych poszewek :)

    Informacja o Twoim candy wg dat tu:

    http://malowanyimbryczek.blogspot.com/p/candy.html

    OdpowiedzUsuń
  70. Krásne, romantické vankúšiky. Ak smiem, aj ja sa rada zapojím do súťaže.
    Všetko dobré praje,
    Ada

    OdpowiedzUsuń
  71. O kurczaki, piękna ławeczka - normalnie zazdroszczę.
    Buziaki

    ps - fajne foty na NK :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Aguś ławeczka jest przepiękna!
    Proszę o maila z adresem bo wygrałaś moje candy;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  73. Przesliczna laweczka. Bardzo mi sie podoba, a przy okazji zapisuje sie na candy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  74. ławeczka przepiękna a i ja cichutko staję w kolejeczce i gorąco pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. piekne poszewki, bardzo lubie rozane motywy, zapisuje sie wiec i ja!
    Laweczka piekna, tez bym taka chciala miec.
    Pozdrawiam serdecznie i cieplo
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  76. Klimacik piękny angielsko - sielski :) Pozdrawiam goraco

    OdpowiedzUsuń
  77. poszewki szyć umię ale tak cudnego materiału nie mam
    KonKata

    OdpowiedzUsuń
  78. poduszki piękne bo różane, zapisuje się z ochotą , a nóż widelec... chociaż ja to szczęścia nie mam, pewnie jeszcze staż za mały;)

    OdpowiedzUsuń
  79. To i ja się zgłaszam. Nie posiadam bloga ale jeśli można to też się ustawie w kolejce : ) Mój adres maila: anna02210@interia.pl Pozdrawiam Anna02210 : )

    OdpowiedzUsuń
  80. Ja tez się ustawiam - śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  81. Gdzie róże tam ja ;)
    Ławeczka romantyczna!
    Pozdrowienia od różanego...

    OdpowiedzUsuń
  82. Potrafisz stworzyc cudny klimat,ta ławeczka jest zachwycajaca!I jaka praktyczna:).
    Pozdrowienia cieplutkie.

    OdpowiedzUsuń
  83. Zachwycam się wszystkim :ławeczką, poduszkami i serduszkiem !!!
    Mogłabym uśmiechnąć się o schemat napisu ?
    Na Candy z miłą chęcią się zapisuję ;-)
    Zapraszam również do siebie ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  84. oh piekna laweczka :)
    ustawiam sie po te cudenka w kolejce :* pasowaly by do mojej coreczki pokoiku :*
    buaziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  85. Oj Aguś calkiem bym przegapila Twoje candy. Co prawda w cuda niezbyt wierzę, drugi raz na pewno mi się nie poszczęci ale spróbowac zawsze można:)

    OdpowiedzUsuń
  86. Piekna ławeczka i poduszeczki także! Widzę, że muszę cały blog przeejżeć, bo same pięknośći.
    Na candy się nie zapisuję bo jeszcze nie zasłuzyłam sobie na to. Dopiero dziś tutaj trafiłam, więc poczekam spokojnie, aż się rozgoszczę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  87. Och, to te których dla mnie zabrakło:-))) Zgłaszam się więc spiesznie, bo są śliczne. podobnie jak kopciuszkowa ławeczka:-) Pozdrawiam
    Karolina (pepsione1980)

    OdpowiedzUsuń
  88. a wiesz ,że i moim 1-szym blogiem było Home Harmony? i tez zachwyciła mnie ta ławeczka....

    OdpowiedzUsuń
  89. Jeeeju mój ulubiony motyw :) Piękne są, aż dziw, że chcesz je oddać :D No, ale to akurat mi jest na rękę :)
    Zapisuje się i ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  90. Poszewki są prześliczne, chętnie je przygarnę :).

    OdpowiedzUsuń
  91. Dobry Wieczór

    Wpisuje się Ada,która po poduszki
    tutaj wpada.:)))

    pozdrawiam
    wara@poczta.forward.pl
    ADA

    OdpowiedzUsuń
  92. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  93. Rewelacyjna ławeczka :) sama bym taką chciała, tylko niestety nie miałabym gdzie jej wstawić... :(
    ale poszeweczkami chętnie bym sie zaopiekowała :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Cudniasty mebelek . Najważniejsze ,że Pan stolarz wywiązał się jednak z zamówienia. Sama o czymś podobnym marzę ,pomysł jest i elementy jakieś , tylko czas jeszcze niezbędny w nadmiarze nie występuje.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  95. Laweczka piekna.Sama jestem fanka takich mebli.Mnie udalo sie zakupic podobna na klamotach.Wymagala grubszego remontu ale po liftingu pokazala swoj urok.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  96. Bardzo fajnie się komponuje z kwiecistymi poduchami, taka romantyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Jestem setna :-(, albo :-) - uwielbiam róże
    Pozdrawiam
    Janola

    OdpowiedzUsuń
  98. chętnie przygarnę poszewki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  99. wow! wow!
    amazing candy!
    congrats!
    I want to play with you...
    please enter my name...
    I've posted this on my sidebar
    lapappilon.blogspot.com
    lapappilon@gmail.com
    Hugs
    Eva from Serbia

    OdpowiedzUsuń
  100. Piękne są. Ustawiam się w kolejce, bardzo długiej już zresztą :D

    OdpowiedzUsuń
  101. Ławeczka przepiękna,właśnie taka marzy mi się do kuchni,wogóle wszystko u Ciebie piękne.Dzisiaj nadrabiam zaległości na Twoim blogu:)
    Na podusie też mam ochotę:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  102. przepiękne i jak by mi pasowały :)marzę wieć o wygranej,
    pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  103. ja także ustawiam się w kolejce!

    alicja.milanik@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  104. Ja mam dobre ręce i podusie bardzo pasowałyby mi do salonu :)
    Więc stanę w kolejeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  105. z przyjemnością dołączę do zabawy

    www.bizugagipy.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  106. zdążyłam jeszcze?
    ławy zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  107. he, he...warto było czekać- piękna jest!
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  108. cudowna ławeczka!!!!!! jak ja Ci zazdraszczam tego miejsca:)))

    OdpowiedzUsuń
  109. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ...