poniedziałek, 20 marca 2017

Bratki

Witam serdecznie...
W sobotę zakupiłam mnóstwo bratków.. Nie mogłam się zdecydować na jeden kolor, aż trudno uwierzyć ile jest kolorów, kombinacji, więc wzięłam różne...
Są tak wdzięczne , urocze , kolorowe,że nie mogłam się oprzeć żadnemu  :)
Te są jeszcze nie do końca wykwitnięte ale myślę,że jak je poprzesadzam , to zaszaleją ..
Miałam je wszystkie posadzić na dworze ale tak wiało i padało,że nie chciało mi się wyjść nawet.. A i bratków było mi szkoda na tę pogodę.. Dzisiaj na dodatek spadł jeszcze śnieg...
Przez weekend więc zabratkowałam cały dom...
















Dodaj napis










Słoneczka życzę wszystkim..
Serdecznie pozdrawiam 


24 komentarze:

  1. Przepiękne :) Uwielbiam bratki i też nigdy nie umiem się zdecydować co do koloru :)
    Ja dopiero w czwartek się po nie wybieram na targ, wyjątkowo późno w tym roku, przez tę zimnicę tegoroczną.
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam te drobniejsze.. jakieś delikatniejsze są ..
      Pozdrowionka

      Usuń
  2. Witam Cię , ostatnio wpadł mi stary numer Country, w którym pokazuj swój domek, i pomyslałąm , czy jeszcze blogujesz, bo mnie nie było 8 miesięcy ale wracam. A tu proszę jest nowy post, świetnie, tak więc witam wiosennie i faktycznie teraz bratki sa tak różnorodne , że nie wiadomo jakie wybierać, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło,że o mnie pomyślałaś... Nie było mnie dwa lata .. .Tak troszkę zaczynam znowu :)
      Dziękuję Ci

      Usuń
  3. Moc bratków, pięknie rozświetlają wnętrza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem jak Ci sie te bratki beda trzymaly w domu, bo pamietam, ze moje proby uprawy bratkow czyy stokrotek w mieszkaniu nie byly udane. Ale teraz wygladaja slicznie na tle bialych mebli ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Meczący jest wybór tylko jednego koloru, lepsza jednak jest wersja wybrania wszystkich :D Kocham polne kwiaty, bratki zawsze będą mi się kojarzyć z dzieciństwem... maki, chabry, rumianek, bratki, macierzanka.... Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne bratki;) i jakie ładne mają kolory. Podobaja mi sie też osłonki i skrzynki. Pięknie sie będą w nich prezentować wszystkie kwiaty. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aga zaszalałaś z bratkami ,ale nie dziwię się są piekne.Podobaja mi sie lekko fioletowe

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześlicznie, jestem oczarowana ! Pozdrawiam cieplutko i życze spokojnej nocy <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Hi hi też już całą masę nakupowałam, ale ciągle mi mało ;-)
    Śliczne aranżacje.
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie prezentują się bratki w taki cudownym klimacie...piękna wiosna:) Dziękuję za odwiedziny na blogu i serdecznie pozdrawiam -Gosia

    OdpowiedzUsuń
  11. Hi...hi...hi...:)
    U mnie podobny scenariusz...nakupiłam i stoją i czekają na posadzenie...;)
    Pogoda pokrzyżowała plany i nie zdążyłam.
    Masz rację...jest takie urozmaicenie, że trudno się im oprzeć ;)
    Śliczne są, a w takich naczyniach prezentują się uroczo :)
    Pozdrawiam i udanego powrotu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jutro jadę do ogrodniczego! Też chcę mieć takie cudne bratki i już! Zdjęcia Twoich mnie zmobilizowały. Dziękuję i pozdrawiam. Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. Radosnych Świąt! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne, też je bardzo lubię, za wdzięk i różnorodność.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bratki to jedne z moich ulubionych kwiatów, i tym bardziej podobają mi się Twoje pomysły na wkomponowanie ich do wnętrz:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda bardzo gustownie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ...