Chciałabym pokazać stół ,który trafił w moje ręce w bardzo nietypowy sposób.
Pożyczyłam sąsiadce ( bardzo imprezowej kobitce) stówkę.Tzn.pożyczałam jej często,oddawała w terminie ale tej ostatniej stówy jakoś nie kwapiła mi się oddać przez ponad rok.Zauważyłam nawet ,że mnie unika. Pewnego razu okazało się,że się przeprowadza i robi remont w domu po swojej babci. Mój syn kumplował się z synem sąsiadki i będąc kiedyś w tym remontowanym domu,zrobił jakieś zdjęcia.Na jednym z nich był właśnie ten stół,który jak się okazało, miał iść na spalenie. No więc wzięłam go ( po uzgodnieniu oczywiście) za dług....
Takie zgrabne ma nóżki...
Napracował się mój mężuś, bo stół wyglądał tak:
Od teściowej przywieżliśmy stare krzesła.Są zniszczone,poobcierane. Malujemy je w wolnym czasie na biało.A że wolnego czasu mało to przy stole stoi na razie jedno białe a trzy ciemne....
A może zostawić tak dwa białe i dwa ciemne? Chociaż nie wiem ..Krzesła są ciut za ciemne i nie pasują do blatu...
Dzisiaj do porannej kawki zajadałam się " Psią Budką".Znacie Psią Budkę? Myślę ,że tak.To był bardzo popularny przepis naście lat temu.
Składniki:
70 dkg sera białego trzykrotnie mielonego
1 masło
Utrzeć bardzo dokładnie.Dodać 1 szkl.cukru i 5 żółtek.Cały czas ucierać.
Do 1/2 masy dodać 2 łyżeczki kakao.
Potrzebne jest również 30 zwykłych herbatników.
Herbatniki układamy na folii aluminiowej w trzech rzędach po 5 szt. Folia musi być szersza od słupków herbatnikowych, żeby można było uformować z nich budkę i całość zawinąć.Na herbatniki wykładamy masę białą .Na to układamy drugą warstwę herbatników . I smarujemy masą kakaową.Teraz precyzyjnie podkładamy łapki pod folię i hops: składamy trójkącik Taki właśnie jak budka psia.Tak uformowane ciasto owijamy dokładnie folią i do lodówki.Gdy stępieje górę polewamy polewą.
Pozostając w kuchennym klimacie chwalę się nowym nabytkiem:stojakiem na książkę kucharską.Tzn niekoniecznie musi być kucharska.Stojak stoi w kuchni,więc książka kucharska...
Pogoda dzisiaj była niesamowita.Raz świeciło słoneczko a raz badał taaaki śnieg ,że ciemno za oknem się robiło.
Mimo tego śniegu,pozdrawiam wszystkich odwiedzających słonecznie i wiosennie.






